wtorek, 17 stycznia 2012

Netflix: "Wyjście przez sklep z pamiątkami"

Idea filmu francuskiego ekscentryka o tajemniczym grafficiarzu Banksy nieumyślnie przeobraża się w film, który sam Banksy nakręcił o Francuzie i jego poczynaniach w kręgach popkultury. "Wyjście przez sklep z pamiątkami" (ang. Exit Through the Gift Shop, 2010) to film, który prowokuje do przemyśleń gdzie tak naprawdę leży granica pomiędzy sztuką współczesną, a komercyjnym kiczem i bezwartościową sztuką masową. Znając prowokacyjną naturę ulicznego artysty Banksy, wielu krytyków podejrzewa, że film należy do gatunku mockumentary (ang. mock + documentary), czyli jest konfabulacją bardzo wiarygodnie improwizującą współczesny światek sztuki oraz kontrowersyjną postać Mr. Brainwash (pl. Pana Pranie Mózgu), jednak wiele osób wierzy, że jest to autentyczny film dokumentalny.
Podsumowując, film to dobitny obraz bezkonkurencyjnej siły pieniądza, masowego prania mózgu oraz tego, że żyjemy w czasach kiedy  d o s ł o w n i e  każdy może być sławny przez 15 minut. Oceniam na 4+ (z 5 możliwych) i gorąco polecam objerzeć! Jest to jeden z moich ulubionych... x









"Najcięższe przestępstwa wszech czasów nie są popełniane przez ludzi, którzy łamią zasady,
ale przez tych, którzy się do nich dostosowują.
To ludzie, którzy słuchają rozkazów zrzucają bomby i masakrują wioski." [ Banksy ]

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz