piątek, 13 maja 2016

Teoria "Flow"























Od kiedy zmieniłam pracę, odczuwam stan Flow - pracuję w Hollywood, poznaję nowych ludzi, uczę się i dzielę się moją dotychczasową wiedzą. Jestem w swoim żywiole, mam nową perspektywę, energię i motywację. Nie jest możliwe, żeby odczuwać Flow bez przerwy, ale staram się kierować swoim życiem tak, żeby zdarzało mi się to jak najczęściej. Osiąganie rezultatów z łatwością, oznacza, że czas na podniesienie poprzeczki. Flow to poczucie satysfakcji z panowania nad złożoną sytuacją, zaangażowanie w teraźniejszość i przyjemność z wykonywania czynności samych w sobie. Więcej o tej teorii możecie przeczytać TUTAJ. Chwilo trwaj! 

środa, 4 maja 2016

Czekanie i działanie

Szukałam takich butów całe wieki, obowiązkowo wstążeczki zamiast sznurówek!

Niespotykana dyskrecja listonosza

Jacuzzi w nocy - super sprawa!

Najbardziej zakorkowana autostrada w Ameryce - Highway 405.

Odkryliśmy ścieżkę z widokiem na znak Hollywood - 30 min spacer od naszego domu!


Kilka tygodni temu dostałam propozycję pracy nie do odrzucenia (znowu przez LinkedIn!). Od tamtej pory rozmyślam jakie okoliczności na to wpłynęły i doszłam do wniosku, że wiele rzeczy w moim życiu ułożyło się po mojej myśli z dwóch powodów - po prostu wiedziałam (nie zawsze, ale przeważnie), które sytuacje przeczekać, tudzież się przemęczyć, a w których zadziałać. Nawet nie zdawałam sobie sprawy jak ważne jest to wyczucie chwili. Zauważyłam, że wiele osób, które twierdzi, że nie ma w życiu szczęścia, zwykle w takich momentach podejmuje zupełnie przeciwną decyzję, do tej, którą ja podjęłabym na ich miejscu. Ciekawie jest przyjrzeć się bliżej schematom podejmowania decyzji z przeszłości, bo bardzo łatwo można ocenić, czy podejmuje się je w większości impulsywnie, opieszale, a może właśnie w najbardziej odpowiednim momencie. x

sobota, 12 marca 2016

Urodzinowe przeżycia, przemyślenia i szminka



Brain Pickings (https://www.brainpickings.org/) to jeden z moich ulubionych blogów! Daje mi tyle do myślenia, że od nowego roku postanowiłam zacząć wpłacać na niego symboliczne $3 miesięcznie.




Interaktywne dzieło sztuki w muzeum LACMA:

video


W tym roku po raz pierwszy przeżyłam swoje urodziny. Dalej je przeżywam i nie mogę przeżyć, że mam już 29 lat... Dostałam przepiękną szminkę. Chanel. Cudowny prezent! Prezent dla Kobiety. Takich prezentów nie dostaje się za młodu. Długo nad tym myślałam. Przynajmniej tyle z tego mam; przeżycia, przemyślenia, no i jeszcze szminkę. x

niedziela, 27 grudnia 2015

Bez reszty...

Uwielbiam swoje włosy teraz (że tak nieskromnie przyznam)
Super pomysł na jesienną dekorację!




Koncert Florence and The Machine w Hollywood Bowl
Koncert bliźniaków w salonie J
Radosna twórczość Julki (lat niespełna 3)!


Autostrada do oceanu



Nie to, żeby tak normalnie mi się kiedykolwiek nudziło, ale tej jesieni życie pochłonęło mnie bez reszty. Zaobserwowałam, że dzieje się tak co roku i jest to bardzo dobry sposób na uniknięcie chandry. Generalnie zawsze pod koniec roku dużo zmieniam, nadrabiam i przygotowuje się na rozpoczęcie nowego roku z przewagą już na starcie. A tak codziennie, to uwielbiam teraz wracać z pracy o zmroku, sama w samochodzie, z lekko uchylonym oknem i ogrzewaniem na stopy J, słuchając muzyki z radia, mijać migające światełka miasta. Lubię to tak bardzo, że ostatnio wyznałam mojemu ukochanemu moje skryte marzenie o zostaniu jesiennym taksówkarzem. I choinki! Uwielbiam podglądać z ulicy ustrojone choinki. To musi być jedna z najpiękniejszych ingerencji człowieka w naturę.


"Ciesz się małymi rzeczami, bo może któregoś dnia obejrzysz się za siebie i zdasz sobie sprawę, że były to rzeczy wielkie." [ R o b e r t  B r a u l t ]

sobota, 24 października 2015

Babskie pępkowe















Dziewczyny w Stanach wkładają naprawdę sporo wysiłku w organizację babskich imprez pępkowych dla siebie nawzajem. Jedyne, do czego nie jestem całkowicie przekonana, to tradycja organizowania ich na kilka tygodni przed rozwiązaniem - z ciążami i porodami różnie to bywa, więc uważam, że więcej sensu miałoby świętowanie już po wszystkim... Tak czy inaczej, uwielbiam być świadkiem kolejnych etapów w życiu moich znajomych i zawsze z chęcią angażuję się celebracje. Z podekscytowaniem dzielę się z Wami świeżutkimi zdjęciami z dzisiejszej popołudniowej herbatki w angielskim stylu. Już czekamy z dziewczynami na kolejną okazję, żeby znowu założyć nasze piórkowe fascynatory! x