piątek, 7 października 2016

Żyję!

Uczę się robić domowe kosmetyki!
Pierwsza seria musujących kul do kąpieli

Filmik z naszego dorocznego, babskiego wyjazdu do Las Vegas autorstwa mojej koleżanki 
Irminy Hamilton (która lipiec 2017 spędza w Polsce, 
gdyby ktoś poszukiwał niesłychanie kreatywnego fotografa!!):

video

Koncert Guetty w klubie XS w Las Vegas
Mural "Życie jest piękne" na La Brea Avenue, a przy nim dobytek jakiegoś bezdomnego -
dwa światy, które ścierają się w LA na każdym kroku

Na kręglach w Hollywood

Jedna z serii książek Julii Donaldson, które uwielbiają nasze dzieci!


U progu mojego biura - brzmi i wygląda to kosmicznie - nawet dla mnie!

Książki pisane przez lekarzy są tak niesamowite, że gdyby jakaś wpadła mi w ręce w ogólniaku, to najpewniej zdecydowałabym się studiować medycynę!

"Po pierwsze nie szkodzić" - perełka, a być może jestem stronnicza ze względu na moją diagnozę?

Film dokumentalny o Dr. Marsh też był poruszający, pamiętam go jeszcze z dawnych lat.
Pokaz kąpielówek był na równi sexy z pokazem garniturów!

Nocne kino w parku na kocyku z winkiem - najlepsze!


Rozgrzewka przed Halloween

Pomyślałam, że lepiej się zamelduję, skoro zaczynacie powątpiewać, czy w ogóle jeszcze  prowadzę tego bloga! Odpowiedź brzmi - tak! Problem w tym, że moja odpowiedź na większość propozycji, przeżyć i wydarzeń w życiu brzmi - tak! W efekcie, pozostaje mi ostatnio doświadczać wszystkiego po łepkach, manewrować pomiędzy zobowiązaniami, płynąć z nurtem tego szalonego, dalekiego od perfekcji, życia. To, co najbardziej zapada w pamięć, miga mi wieczorami przed oczami jak na rzutniku, a od rana znowu młynek. Pracuję teraz jak dziki osioł, z poślizgiem odhaczam powinności, trochę śpię, trochę imprezuję, trochę czytam, od czasu do czasu gdzieś wyjeżdżam, rzadko kiedy sprzątam, w ogóle nie gotuję, nie rozpamiętuję... Żyję!

8 komentarzy:

  1. Biuro przy takim widoku to marzenie. Pozdrowienia dla rodzinki :)

    OdpowiedzUsuń
  2. To wspaniale, że tak intensywnie żyjesz! Kurcze, jak pomyślę sobie, że jesteś tylko o 2 lata starsza, a o milion przeżyć bogatsza, to aż mi wstyd :) Podziwiam Cię!

    OdpowiedzUsuń
  3. jezuu napis "hollywood" z pracy omg! :D <3

    OdpowiedzUsuń
  4. + świetnie zrobiony profesjonalnie ten filmik :))

    OdpowiedzUsuń
  5. No to prawda, jest to naprawde interesujące. Cały blog jest ciekawy.
    A jeśli chodzi o mnie to ostatnio robiłem sobie test na tolerancję laktozy no i okazało się, że jestem chory. Dlatego tak rzadko bywam na blogach, ale leczenie zacząłem więc myślę że niedługo pojawie się znowu. Polecam każdemu zrobić sobie takie badania.

    OdpowiedzUsuń
  6. Cudowne jest takie życie pełne wrażeń. Mi niestety póki co pozostaje siedzenie w swoim domu i zwykłe codzienne życie, czyli pobudka, do pracy, po pracy do domu i tak w kółko. Może kiedyś się odmieni na lepsze :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Naprawdę świetny wpis :) Bardzo miło mi się czytało, szczególnie zaciekawiło mnie to robienie kosmetyków :)

    OdpowiedzUsuń