piątek, 11 maja 2012

Rodzicielstwo bliskości

Ukazało się kolejne kontrowersyjne wydanie magazynu Time. Na jego okładce widnieje matka karmiąca piersią niemal 4 letnie dziecko. Artykuł i sesja zdjęciowa poruszają temat trendu nazywanego rodzicielstwem bliskości, czyli przeróżnych działań skierowanych na nawiązywanie silnej więzi emocjonalnej z dzieckiem. 


Czy wydaje Wam się to normalne? Bo mi zbiera się lekko na wymioty...

10 komentarzy:

  1. nie bardzo mi się podoba to zdjęcie. 3 latek przy piersi? Bez przesady.

    OdpowiedzUsuń
  2. a kobieta karmiąca dziecko butelką jest już bardziej przyjazna dla Pani zmysłów?
    karmienie piersią jest jedną z najbardziej naturalnych rzeczy związanych z macierzyństwem i rodzicielstwem, jedna z najbardziej indywidualnych i relacją intymną pomiędzy dzieckiem i matą, ich wspólnym wyborem, więc nie rozumiem wymiotów ...

    OdpowiedzUsuń
  3. Wydaje mi się, że to coraz bardziej powszechny widok. Niestety przy współczesnym stylu życia mleko zanika matkom bardzo szybko,albo same rezygnują z karmienia ze względu na powrót do pracy. A jak wiadomo, dzieci karmione mlekiem matki są zdrowsze i lepiej się rozwijają. Im dłużej tym lepiej dla dziecka oraz dla ich wspólnej wzięzi. Nie jest to ani trochę obrzydliwe, po prostu normalne i naturalne.
    J.

    OdpowiedzUsuń
  4. Jasne jasne, ale bzdety. Mleko matki zaspokaja potrzeby żywieniowe dziecka do max 6 miesiaca- potem trzeba dietę urozmaicać. To jakiś idiotyzm- niech rodzice spędzaja więcej czasu na aktywnym wypoczynku oraz rozwijaniu osobowości i zainteresowań dziecka.
    Ja sama mam 7 letnią córkę i miesięcznego synka- więc troszkę o tym wiem.

    By the way- czy słyszeliście o metodzie wychowania polegającej na nie pozwalaniu dziecku chodzić tylko noszeniu na rękach? Też ciekawe.

    OdpowiedzUsuń
  5. Moja mama nie miala pokarmu od pierwszego tygodnia mojego zycia, mimo to jestem z nia nieslychanie zzyta, jestem zdrowa i rozgarnieta, tak wiec uwazam te argumenty za bezzasadne

    Rowniez moim zdaniem karmienie piersia jest jedna z najbardziej intymnych relacji pomiedzy matka i dzieckiem, dlatego pytam czemu opublikowano to zdjecie na okladce magazynu? czy publikacja najbardziej intymnej relacji pomiedzy kobieta i mezczyzna bylaby takze ok?

    uwazam, ze zarowno takie sesje zdjeciowe jak i karmienie piersia w miejscach publicznych jest nie na miejscu, moja automatyczna reakcja na ten widok to obrzydzenie, obrzydza mnie takze swiadomosc, ze dla niektorych mezczyzn jest on stymulujacy seksualnie

    Jezeli juz jest to swiadomy wybor jakiejs matki, niech sie to dzieje za zamknietymi drzwiami, kontrowersja sprzedaje gazety, a Panie ktore widnieja na zdjeciach chca byc slawne na 5 min

    OdpowiedzUsuń
  6. Jak dla mnie to chore... nawet nie potrafię znaleźć jakiś konkretnych argumentów na poparcie mojego zdania. Dokładnie tak jak powiedziałaś -kiedy patrzę na to zdjęcie "zbiera się lekko na wymioty..."

    OdpowiedzUsuń
  7. Osobiście nie mam nic przeciw karmieniu piersią i sądzę, że i nie o to tu chodzi. Niestety nie miałam okazji przeczytać tego artykułu, jednak raczej wygląda mi na niemożność zerwania z tym, co jest naturalną koleją rzeczy - czyli odstawieniem dziecka od piersi (rzadko się o nim mówi). Zdjęcie też nie jest przesadą, bo tylko obrazuje ten "problem" - choć powiem szczerze, że też mnie odrzuca - karmienie super, ale ludzie! Na tyle, na ile potrzeba - 4 lata? To naprawdę jest przesada... Ale by to lepiej ocenić - musiałabym przeczytać artykuł ;)

    OdpowiedzUsuń
  8. pierwszy i ostatni raz na blogu. Żal mi Ciebie. Będę wredna - ale życzę Ci byś nigdy nie zaznała tego, czym jest karmienie własnego dziecka piersią. Pisząc takie rzeczy jakie piszesz, nie masz bladego pojęcia czym jest macierzyństwo... przykre to.

    OdpowiedzUsuń
  9. Dobrze ktoś wcześniej napisał, że mleko matki zaspokaja potrzeby żywieniowe tylko w pierwszych m-cach życia, potem to tylko nałóg i to MATKI!! Niech kobiety karmią dzieci do 15 roku życia, a śpią z nimi do ok. 30tego!! To jest dopiero budowanie więzi!! Masakra! Ja mam 3-letniego synka i nie wyobrażam sobie teraz go karmić piersią, a co mówić jakiegoś 6cio latka czy co tam jeszcze!Kończę bo też na wymioty mi się zebrało. Kentak.

    OdpowiedzUsuń