niedziela, 20 stycznia 2013

Bez okazji


Co robi teściowa, która wie, że jej syn nie jest urodzonym romantykiem? 
Sama wysyła synowej kwiaty. J

15 komentarzy:

  1. Musisz mieć bardzo miłą teściową :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Taka teściowa to skarb. Pożyczysz ją?

    OdpowiedzUsuń
  3. No to fajna teściowa Ci się trafiła ;)

    OdpowiedzUsuń
  4. że też moja tego nie wiem ...:(

    OdpowiedzUsuń
  5. kochana teściowa, nic tylko pozazdrościć takiej ;)

    OdpowiedzUsuń
  6. Dorotko wyglądasz cudownie!
    ściskam!

    pozdr. AL / Alice! wake up!

    OdpowiedzUsuń
  7. Śliczna sukienka, kwiaty piękne, ale muszę Ci powiedzieć, że wyglądasz baaardzo poważnie, jak na swój bardzo młody wiek.
    Alicja T.

    OdpowiedzUsuń
  8. Gratuluje Teściowej, takie egzemplarze rzadko sie zdarzają albo mało sie o nich mówi. Moja by mi co najwyżej wysłała karteczke z informacją "chcesz kwiaty to sobie je kup" ;) Pozdrawiam i gratuluje ciąży tym bardziej podójnej :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Piekne kwiaty i ty rowniez cudnie sie przentujes

    OdpowiedzUsuń
  10. Pięknie tu wyglądasz!! No i oczywiście kwiaty cudowne, a że od teściowej to liczą się podwójnie ;)
    Pozdrawiam ciepło!

    OdpowiedzUsuń